ME U-26 - sztafeta mieszana

BIATLON.TV MŚJ 2011 strzelnica

Reprezentacja Norwegii  zwyciężyła sztafetę mieszaną juniorów. Druga lokata przypadła reprezentacji Rosji. Ostatnie miejsce na podium przypadło zawodnikom z ukrainy. 

 

Przed zawodami faworytami wydawali się być Rosjanie, którzy w składzie mieli dwóch medalistów dotychczasowych zmagań: Aleksandra Loginowa oraz Maxima Cwetkowa. Również żeńska część tej ekipy zdołała się pozytywnie zaprezentować podczas sprintu oraz biegu na dochodzenie - Olga Galicz zajęła w tych konkurencjach odpowiednio 6. i 4. miejsce, zaś jej koleżanka Elena Badanina wzbogaciła swoje konto o 12. i 6. pozycję. Po pierwszej zmianie jednak Rosję wyprzedzały zespoły Bułgarii oraz Szwajcarii prowadzone przez utytułowane: Niję Dimitrową oraz Elisę Gasparin. Przed pierwszym strzelaniem ich następczyń w pobliżu znalazły się jeszcze Ukrainki, Norweżki, a także Czeszki. Badanina natomiast nie potrafiła utrzymać 3. lokaty, wypracowanej przez Galicz i coraz bardziej spadała w klasyfikacji, nie odrabiając zbyt wiele dystansu nawet na strzelaniach. Na wskutek problemów Czeszek, Bułgarek oraz Szwajcarek udało się jej jednak oddać sztafetę na medalowej pozycji, jednak z dużą stratą do prowadzących Ukrainy i Norwegii.
Takie wyniki w uprzywilejowanej pozycji stawiały zwłaszcza tę ostatnią reprezentację. Na dwóch ostatnich zmianach pałeczkę w niej, dzierżyli bowiem znakomity biegacz Johannes Boe oraz jeden z najlepszych zawodników w tej kategorii wiekowej Vetle Sjastad Christiansen. Młodzi biathloniści z kraju fiordów nie zawiedli i z dużą przewagą poprowadzili swą drużynę do złota. 
Za ich plecami dość szybko wyjaśniło się, że podział miejsc na podium są w stanie walczyć jeszcze tylko Ukraińcy oraz Rosjanie. Ich starcie rozstrzygnęło się właściwie na szóstym sztrzelanie, kiedy to Cwetkow wyprzedził Iwana Morawskiego, a następnie oddał Loginowowi sztafetę w dobrej sytuacji. Ten nie zaprzepaścił swej szansy, a nawet zdołał powiększyć przewagę nad Olegiem Dachno, dzięki czemu Rosjanie mogli cieszyć się ze srebra, zaś Ukraińcom w udziale przypadł brąz.

 

Przed zawodami faworytami wydawali się być Rosjanie, którzy w składzie mieli dwóch medalistów dotychczasowych zmagań: Aleksandra Loginowa oraz Maxima Cwetkowa. Również żeńska część tej ekipy zdołała się pozytywnie zaprezentować podczas sprintu oraz biegu na dochodzenie - Olga Galicz zajęła w tych konkurencjach odpowiednio 6. i 4. miejsce, zaś jej koleżanka Elena Badanina wzbogaciła swoje konto o 12. i 6. pozycję. Po pierwszej zmianie jednak Rosję wyprzedzały zespoły Bułgarii oraz Szwajcarii prowadzone przez utytułowane: Niję Dimitrową oraz Elisę Gasparin. Przed pierwszym strzelaniem ich następczyń w pobliżu znalazły się jeszcze Ukrainki, Norweżki, a także Czeszki. Badanina natomiast nie potrafiła utrzymać 3. lokaty, wypracowanej przez Galicz i coraz bardziej spadała w klasyfikacji, nie odrabiając zbyt wiele dystansu nawet na strzelaniach. Na wskutek problemów Czeszek, Bułgarek oraz Szwajcarek udało się jej jednak oddać sztafetę na medalowej pozycji, jednak z dużą stratą do prowadzących Ukrainy i Norwegii.

Takie wyniki w uprzywilejowanej pozycji stawiały zwłaszcza tę ostatnią reprezentację. Na dwóch ostatnich zmianach pałeczkę w niej, dzierżyli bowiem znakomity biegacz Johannes Boe oraz jeden z najlepszych zawodników w tej kategorii wiekowej Vetle Sjastad Christiansen. Młodzi biathloniści z kraju fiordów nie zawiedli i z dużą przewagą poprowadzili swą drużynę do złota. 

Za ich plecami dość szybko wyjaśniło się, że podział miejsc na podium są w stanie walczyć jeszcze tylko Ukraińcy oraz Rosjanie. Ich starcie rozstrzygnęło się właściwie na szóstym sztrzelanie, kiedy to Cwetkow wyprzedził Iwana Morawskiego, a następnie oddał Loginowowi sztafetę w dobrej sytuacji. Ten nie zaprzepaścił swej szansy, a nawet zdołał powiększyć przewagę nad Olegiem Dachno, dzięki czemu Rosjanie mogli cieszyć się ze srebra, zaś Ukraińcom w udziale przypadł brąz.

 

 

Reprezentacji Polski w składzie Anna Mąka, Karolina Batożyńska, Kamil Cymerman, Mateusz Zawół została skalsyfikowana na dwunastej pozycji. Najlepiej z naszych reprezentantów zaprezentowała się Anna Mąka, która po pierwszym strzelaniu wyruszyła na trasę jako czwarta.

Źródło: Biathlon.pl/inf. własna.

Oceń tego newsa:
Your rating: Żaden Average: 1 (1 vote)
Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Image CAPTCHA
Enter the characters shown in the image.

komentarze użytkowników (5):

Odpowiedzi

Dobierać jak dobierać ,ale te karne to mnie zabiły.A TU JAK ZWYKLE KOPIUJ WKLEJ PO CO JEST TA STRONA,GDY TO SAMO JEST NA PL

+1
-2
-1

Jeśli tak strzelali to może warto się przyjżec czy oni nie mają RADZIECKICH KARABINÓW :))))))

+1
0
-1

POLAND POL 0+8 2+9 2+17
9-1 MAKA Anna 0+0 1+3
9-2 BATOZYNSKA Karolina 0+3 0+2
9-3 CYMERMAN Kamil 0+3 1+3
9-4 ZAWÓL Mateusz 0+2 0+1

+1
-1
-1

bardzo dobra forma strzelecka naszej sztafety ;) Nawet Estonia strzelała Lepiej . Brawo ! w tym sezonie sprzęt nie zawodzi ;)

+1
-3
-1

Wolne żarty :)))biegała rundę karną i TO MA BYC NALEPIEJ ,PONAD DWIE MINUTY STRATY NA PIERWSZEJ ZMIANIE nooo BRAWA.

+1
+1
-1
sportpolski.tv

Najnowsze fotorelacje

Kalendarz biathlonowy 11/12

   28.11.-04.12.11  Szwecja   Ostersund
   05.12.-11.12.11  Austria   Hochfilzen
   12.12.-18.12.11 Francja   Annecy
   02.01.-08.01.11 Niemcy   Oberhof
   09.01.-15.01.11 Czechy   Nove Mesto
   16.01.-22.01.12 Włochy   Antholz
   06.02.-12.02.12 Finlandia   Kontiolahti
   13.02.-19.02.12 Norwegia   Oslo
   27.02.-11.03.12 Niemcy   Ruhpolding
   12.03.-18.03.12 Rosja   Chanty Mansijsk

Oficjalny partner serwisu

Logowanie

Telewizja na facebooku

Znajdziesz nas na